Sherlock Wiki
Advertisement
Wikipedia-icon.png Ta strona zawiera treści z Wikipedii będące na licencji Creative Commons.

Zobacz oryginalny artykuł i autorów.


Abbey Grange (ang. The Adventure of the Abbey Grange) – opowiadanie Arthura Conana Doyle’a o przygodach Sherlocka Holmesa. Opublikowane w czasopismach The Strand Magazine (wrzesień 1904, ilustracje Sidney Paget) i Collier’s Weekly (grudzień 1904, ilustracje Frederic Dorr Steele), następnie w książce Powrót Sherlocka Holmesa w marcu 1905. Inne tytuły polskich przekładów to Zabójstwo w Abbey Grange i Morderstwo w Abbey Grange.

Bohaterowie[]

Fabuła[]

Holmes budzi doktora Watsona pewnego zimowego poranka, by pośpieszyć na miejsce zbrodni w Abbey Grange. Sir Eustachy Brackenstall został zabity, najprawdopodobniej przez włamywaczy. Inspektor Stanley Hopkins uważa, że ​​to niesławny gang Randalla, ojciec i dwóch synów, który dokonał kilku innych włamań w okolicy.

Holmes i Watson przybywają do Abbey Grange, gdzie Lady Brackenstall odpoczywa z fioletowym obrzękiem na jednym oku, będącym wynikiem ciosu podczas incydentu z poprzedniej nocy. Na jej ramieniu są również dwie czerwone plamy. Jej pokojówka, Teresa Wright, która była ze swoją panią od urodzenia, mówi później Holmesowi, że sir Eustachy dźgnął ją spinką do kapelusza.

Lady Brackenstall mówi Holmesowi, że jej małżeństwo nie było szczęśliwe. Sir Eustachy Brackenstall był agresywnym pijakiem. Co więcej, Lady Brackenstall miała trudności z przystosowaniem się do życia w Anglii po wolności, jaką cieszyła się w rodzinnej Australii, którą opuściła 18 miesięcy wcześniej. Była mężatką od około roku.

Następnie opowiada, co się stało. Mówi, że około godziny 11 obeszła cały dom, aby przed pójściem spać sprawdzić, czy jest bezpieczny. W jadalni napotkała starszego mężczyznę wchodzącego przez francuskie okno, a za nim dwóch młodszych mężczyzn. Starszy mężczyzna uderzył ją w twarz, ogłuszając ją. Kiedy doszła do siebie, była przywiązana do dębowego krzesła za pomocą sznurka od dzwonka, który oberwali i zakneblowana. Wtedy do pokoju wszedł sir Eustachy i rzucił się na intruzów z pałką. Jeden z nich uderzył go i zabił pogrzebaczem. Lady Brackenstall ponownie zemdlała na minutę lub dwie. Gdy się ocknęła, zobaczyła intruzów pijących wino z butelki wyjętej z kredensu. Potem wyszli, zabierając srebra.

Ciało sir Eustachego nadal leżało na miejscu morderstwa. Pogrzebacz został wygięty, co sugeruje silnego napastnika. Hopkins mówi Holmesowi kilka nieprzyjemnych rzeczy na temat sir Eustachego: wylał naftę na psa swojej żony i podpalił, a raz rzucił karafką w Teresę. Teresa mówi, że Sir Eustachy napadał fizycznie i słownie na swoją żonę, zwłaszcza gdy był pijany.

Holmes bada węzły w dzwonie i postrzępiony koniec. Zauważa, że ​​gdyby dzwonek został pociągnięty na tyle mocno, aby go urwać, na pewno zadzwoniłby w kuchni i pyta, dlaczego nikt go nie słyszał. Hopkins odpowiada, że ​​było późno, a kuchnia jest na tyłach domu, gdzie żaden ze służących by nie słyszał. Sugeruje to, że włamywacze musieli to wiedzieć, co wskazuje na związek między nimi a jedną ze służących.

Co dziwne, złodzieje nie zabrali wiele, tylko kilka srebrnych talerzy z jadalni.

W połowie opróżniona butelka wina i kieliszki interesują Holmesa. Korek został usunięty korkociągiem ze scyzoryka, a nie długim korkociągiem z szuflady, a jeden z kieliszków ma w sobie osad, ale inne go nie mają.

Obserwacje[]

Holmes jest już zirytowany wezwaniem do zbadania sprawy, która najwyraźniej ma gotowe rozwiązanie, więc on i Watson łapią pociąg z powrotem do Londynu . Jednak po drodze Holmes lepiej myśli o swoim pośpiechu i wyciąga Watsona z pociągu na stacji podmiejskiej, ogłaszając, że wracają do Abbey Grange. Po przemyśleniu wszystkiego w pociągu Holmes doszedł do następujących wniosków:

  • Gang Randalla został jasno opisany w gazetach i każdy, kto wymyśliłby historię o włamywaczach do domu, mógł skorzystać z opisów;
  • Włamywacze, którzy niedawno uciekli z bogatym łupem, zwykle nie włamują się po raz drugi tak szybko po pierwszym;
  • Dla włamywaczy była to niezwykle wczesna godzina;
  • To dziwne, że uderzyli Lady Brackenstall, żeby przestała krzyczeć, bo to najprawdopodobniej wywołałoby jej wrzask;
  • To dziwne, że uciekli się do morderstwa, podczas gdy cała trójka mogła pokonać sir Eustachego;
  • To dziwne, że nie splądrowali domu;
  • Dziwne, że nie wypili całej butelki.

Holmes zwraca również uwagę Watsona na kieliszki do wina. Obecność osadu tylko w jednym wskazuje, że tylko dwie osoby używały kieliszków; a resztki wlewali do trzeciego, aby wyglądało na to, że było ich trzech. Holmes wnioskuje z tego, że Lady Brackenstall i jej służąca kłamały.

Po powrocie do Abbey Grange Holmes wspina się na kominek, badając odcięty koniec dzwonka i wspornik, na którym musi uklęknąć, aby go dosięgnąć. Holmes opracował teraz profil zabójcy: 191 cm wzrostu, aktywny, zręczny i bystry. Przeciął dzwonek nożem i postrzępił luźny koniec, aby wyglądał na zerwany. Krew sir Eustachego jest na dębowym krześle. Jak się tam znalazła, skoro Lady Brackenstall była tam związana przed morderstwem męża?

Holmes konfrontuje się z Lady Brackenstall i Teresą. Mówi im, że wie, że kłamią i domaga się prawdy. Ale Lady Brackenstall trzyma się swojej historii.

Wychodząc, Holmes zauważa dziurę w lodzie na stawie i pisze notatkę do Hopkinsa.

Rozwiązanie[]

Holmes szuka zabójcy: prawie na pewno marynarza (wskazywanego przez węzły i aktywną sylwetkę), który był wcześniej zaznajomiony z Lady Brackenstall i którego ona i Teresa chcą chronić. Jej jedyny kontakt z marynarzami miał miejsce podczas rejsu z Australii i tylko z oficerami tamtego statku.

Lady Brackenstall podróżowała na statku Skała Gibraltaru na linii Adelaide-Southampton, która jest teraz w połowie drogi do Australii. Jednak pierwszy oficer statku, Jack Croker, został awansowany na kapitana. Pozostał w Anglii i za dwa dni obejmie dowództwo nad nowym statkiem, Bass Rock. Jego pracodawcy opisują go jako wspaniałego człowieka - porywczy na lądzie, „ale lojalny, uczciwy i dobroduszny”.

Holmes jedzie taksówką do Scotland Yardu, ale nie wysiada. Mówi Watsonowi, że niechętnie ujawnia przestępcę policji, dopóki nie dowie się więcej.

Tego wieczoru inspektor Hopkins dzwoni pod numer 221B Baker Street z dwiema wiadomościami. Jak zasugerowano w notatce Holmesa, skradzione srebro znaleziono na dnie stawu. Dlaczego włamywacze mieli to tam umieścić? Holmes sugeruje, że kradzież była ślepa - celowa fałszywa wskazówka. Ale Hopkins mówi, że staw został wybrany jako tymczasowa kryjówka.

Inne wiadomości są jeszcze bardziej problematyczne. Gang Randalla został aresztowany tego ranka w Nowym Jorku , więc nie mogli popełnić morderstwa w Kent poprzedniej nocy. Ale są też inne gangi trzech włamywaczy - Hopkins będzie ich szukał. Pyta Holmesa, czy ma jakieś wskazówki do zaoferowania. Holmes przypomina mu swoją propozycję kamuflażu, ale Hopkins nie zwraca na to uwagi i odchodzi.

Później tego samego wieczoru kapitan Croker przybywa na Baker Street, wezwany telegramem od Holmesa. Holmes żąda pełnego opisu tego, co wydarzyło się tamtej nocy w Abbey Grange. Ostrzega Crokera, że ​​większość z nich już wydedukował: jeśli Croker kłamie lub coś ukrywa, wezwie policję.

Croker spotkał Mary (Lady Brackenstall) podczas podróży z Australii. Zakochał się w niej, ale nie ona w nim. Ucieszył się nawet, gdy usłyszał o jej małżeństwie z bogatym dżentelmenem. Potem przypadkowo spotkał Teresę, która powiedziała mu o obelżywym zachowaniu sir Eustachego. Spotkał się potajemnie z Mary w domu; ostatni raz poprzedniej nocy.

Byli w jadalni, gdy sir Eustachy wpadł, obraził Mary i uderzył ją pałką. Następnie zaatakował Crokera, który zabił go pogrzebaczem, w samoobronie. Croker dodaje, że nie żałuje niczego, bo nie zostawiłby Mary „w mocy tego szaleńca”.

Aby uniknąć skandalu, który może nastąpić, Croker i Teresa wymyślili historię włamywaczy przyłapanych na gorącym uczynku. Przeciął linę dzwonka dokładnie tak, jak wywnioskował Holmes; otworzył butelkę wina korkociągiem scyzoryka; wziął jakiś srebrny talerz i wrzucił go do stawu.

Holmes mówi Crockerowi, że policja jeszcze nie zna prawdy i że odczeka 24 godziny, zanim ją ujawni, pozwalając Crokerowi uciec. Croker z oburzeniem odrzuca ofertę - nie pozostawi Mary, by była sądzona jako wspólniczka.

Ale Holmes tylko go testował i jest pod wrażeniem jego lojalności wobec Mary. Dał Hopkinsowi „doskonałą wskazówkę” i nie czuje, że musi robić więcej. Następnie Holmes mówi:

"Watsonie, będziesz ławą przysięgłych. Na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy można uznać, że oskarżony jest winny?

Niewinny, panie sędzio - odpowiada Watson."

Holmes mówi Crokerowi, że będzie milczał, chyba że ktoś inny zostanie oskarżony, i że może wrócić do Mary za rok.

Ciekawostki[]

  • To jedyna historia, w której Holmes wypowiada frazę „Gra się zaczęła”, cytat często kojarzony z nim w adaptacjach.

Ekranizacje[]

Advertisement