FANDOM


Serial

Mycroft Holmes - starszy brat Sherlocka Holmesa. Zajmuje on wysoką pozycję w brytyjskim rządzie. W rzeczywistości, według Sherlocka, sam w sobie jest brytyjskim rządem, funkcjonując jako centrum kontroli nad wszystkimi rządowymi decyzjami.

WyglądEdytuj

Mycroft w przeciwieństwie do swojego młodszego brata sprawia wrażenie dbającego o siebie, poważnego mężczyzny. Ze względu na naturę swojej pracy nosi się on w eleganckich garniturach i ciężko napotkać go w innych ubraniach. Dowodem na to może być fakt, że nawet w święta nie darował sobie tego właśnie stroju. Charakteryzuje go nadwaga, która sprawia, że bywa ofiarą żartów Sherlocka oraz poważny i praktycznie niezmienny wyraz twarzy. Posiada raczej rzadkie, krótkie brązowe włosy i jasne niebieskie oczy. Nieodłącznym elementem jest u niego parasolka, która nosi ze sobą praktycznie wszędzie i która służy mu za podparcie.

Osobowość Edytuj

Rachunek prawdopodobieństwa, braciszku

—Mycroft Holmes do Sherlocka



Pomimo wrogości i rywalizacji jaką prowadzi ze swoim bratem, bardzo o niego dba, chociaż jego sposoby patrzenia na brata są skrajnie niekonwencjonalne. Po tym jak zobaczył po raz pierwszy, że Sherlock i John ze sobą współpracują, nakazał swojej asystentce aby ich zlokalizowała i zwiększyła poziom nadzoru do poziomu 3, co sugeruje, że miał już wcześniej nadzór rządowy nad Sherlockiem. W połączeniu ze sobą jego inteligencja, pewność siebie i odporność psychiczna są niemal nieludzkie, ponieważ wydaje się odporny na zdolności Sherlocka oraz talent Eurus do natychmiastowego przeprogramywania, pomimo jej przewagi nad sobą. Nie jest on jednak odporny na małostkowe i dziecinne kłótnie z Sherlockiem, twierdząc, że jego drobny spór z nim był dziecinny i denerwował ich matkę, spierał się z nim również w pałacu Buckingham aby założył spodnie. Podobnie jak Sherlock pali on papierosy, choć tylko te z niską zawartością substancji smolistych. W każdej chwili ma przy sobie paczkę i jest w stanie cieszyć się pogawędką przy papierosie, zwykle bez wiedzy rodziców. 

Mycroft okazał się jednak znacznie bardziej przystosowany do udawania lub utrzymywania normalności, podczas gdy Sherlock jest wykluczany z towarzystwa przez swoje zachowanie, Mycroft jest szanowany wśród swoich współpracowników. Choć jest tak samo zimny jak Sherlock, raz informując go. że opiekuńczość nie jest zaletą, ciągle silnie reaguje na perspektywę pozbawienia kogoś życia, co widać w wymuszonej przez Eurus grze w Sherrinford. Odmówił odebrania życia gubernatorowi Sherrinfordu, oraz potępił odbieranie i zabawę ludzkim życiem, uznał on siostrę za szaloną i nieludzką. Martwił się też o Molly Hooper i działał na rzecz ocalenia miasta, w którego kierunku leciał "samolot".

Uważany jest za bardzo samotnego i odizolowanego. Sherlock mu to powiedział podając się za przykład, bo nawet on ma przyjaciół, a Mycroft nie ma żadnych. Uważa się on za "żyjącego w świecie złotych rybek", pokazując swoją wiarę w to, że jest otoczony ludźmi o znacznie niższej inteligencji.

Pomimo braku romantycznych zainteresowań sugeruje, że nie jest dziewicą w przeciwieństwie do swojego brata Sherlocka. Kiedy w pałacu Buckingham Sherlock stwierdził, że "Seks mnie nie niepokoi", Mycroft zapytał: "Skąd wiesz?". Irene Adler poinformowała braci, że przydomkiem Moriarty'ego był "Iceman" podczas gdy przydomek Sherlocka brzmiał "The Virgin". Mimo bystrego umysłu Mycroft powinien przede wszystkim zadbać o swoje ciało, gdyż jego kondycja fizyczna pozostawia wiele do życzenia, czego najlepszym przykładem jest, że Sherlock bez problemu wykręcił mu ramię i bez problemu mógłby go zranić co zauważył John.

Ponownie, pomimo swojej zimnej i pozornie niesympatycznej osobowości, bardzo troszczy się o swoją rodzinę i bliskich mu ludzi, zwłaszcza o swojego brata. Podczas oglądania filmu ze swojej młodości impulsywnie uśmiechnął się widząc małego Sherlocka w uścisku siebie z młodości. W pierwszym odcinku zdradził Johnowi "Ciągle się o niego martwię". W innym odcinku podczas wspólnego palenia przed domem wyznaje mu:"Twoja śmierć złamała by mi serce". Dba również o Johna co pokazał w ostatnim odcinku, kiedy Sherlock miał wybierać między nim a Watsonem, widzi w tym obowiązek ratowania miasta przed samolotem i próbuje sprowokować Sherlocka aby ten szybciej w niego strzelił, zamiast w doktora. Jednak Sherlock rozpoznał w tym prowokacje i przyznał, że teraz jeszcze ciężej jest mu podnieść broń. Kiedy Sherlock był gotowy się zabić i zniszczyć ostatnią grę Eurus i uratować Johna i Mycrofta, ten był przerażony i wystąpił na przód jakby chciał go powstrzymać, pokazując tym samym jak bardzo się o niego troszczy. Troszczy się również o swoich rodziców, informuje ich w razie powrotu ich młodszego syna do narkotyków i okłamał ich także w kwestii Eurus mówiąc, że ta zginęła w pożarze po tym jak została zabrana, czując, że to dużo lepsze niż wyjawienie im kim się naprawdę stała. Doprowadziło to do ich oburzenia kiedy w końcu poznali prawdę, a Mycroft był zawstydzony całą tą sytuacją. Jednak wybaczyli mu to, a matka położyła mu rękę na ramieniu pokazując, że nie żywi żadnej niechęci przez poprzednie oszustwo.

W przeciwieństwie do jego relacji z Sherlockiem jego uczucia z Eurus są zdecydowanie bardziej oddalone. Choć był świadomy jej wybitnego geniuszu i intelektu, zauważył niepokojącą osobowość i działania. Świadom niebezpieczeństw związanych z psychopatią swojej siostry, w połączeniu z jej umiejętnościami poparł tajne umieszczenie Eurus w ośrodku zamkniętym w Sherrinford dzięki pomocy wuja Rudolpha. Postrzegał ją przede wszystkim jako zagrożenie i odpowiednio zachowuje nie chcąc ulec jej manipulacjom. Samo wspomnienie o niej i przywołanie wspomnień podniosło straż i przyniosło więcej strachu niż nazwisko Charlesa Augustusa Magnussena. Z kolei Eurus jest zdecydowanie lepiej nastawiona w stronę Sherlocka. Mimo to Mycroft odczuwa pewną dozę sentymentu do swojej młodszej siostry, od czasu do czasu z nią rozmawiając i wymieniając konsultacje na przedmioty takie jak skrzypce i pomimo skrajnego niebezpieczeństwa zgodził się zostawić ją samą na 5 minut z Moriartym. Mimo niezadowolenia matki Sherlock przyznał, że Mycroft zrobił wszystko co w jego mocy, biorąc pod uwagę wszystko co dotyczy Eurus.

BiografiaEdytuj

Mycroft jest najstarszym dzieckiem Pana i Pani Holmes, ma dwójkę młodszego rodzeństwa: siedem lat młodszego brata Sherlocka i osiem lat młodszą siostrę Eurus. Ta ostatnia została jednak praktycznie usunięta z jego młodego życia kiedy to w wieku pięciu lat w zazdrości porwała i doprowadziła do śmierci najlepszego przyjaciela swojego brata Sherlocka, a także spaliła ich rodzinny dom. Wujek Rudy nadzorował cały ten czas Eurus, a po nim ten obowiązek spadł na Mycrofta gdy wstąpił on na stanowisko w brytyjskim rządzie. Chcąc oszczędzić bólu swoim rodzicom, skłamał mówiąc, że ich córka zmarła w kolejnym pożarze, zamiast wyjawić kim się stała. Od czasu do czasu konsultował się z nią chcąc uzyskać pomoc i okazywał braterską troskę oraz miłość kupując jej prezenty na różne okazje.

W pierwszym odcinku serialu, kiedy zauważył, że Sherlock zabiera Watsona na miejsce zbrodni, udało mu się doprowadzić do spotkania z Johnem i zaproponował mu pieniądze w zamian za informacje dotyczące jego młodszego brata w trosce o jego dobro, ten jednak wierzy, że został porwany przez przestępce i nie godzi się na propozycję. Podczas rozmowy nawet słowem nie wspomniał o więzach rodzinnych łączących go z Sherlockiem, powiedział jedynie, że ten nazwałby go arcywrogiem. Mycroft nakazał zwiększenia nadzoru nad swoim bratem i śledzenie jego dalszych poczynań aby zadbać o jego bezpieczeństwo.

CiekawostkiEdytuj